Gdzie zaczyna się egoizm, a kończy szacunek do samego siebie?

Pewność siebie, szacunek do samej siebie, zarozumiałość, egoizm… pomiędzy tymi czterema stwierdzeniami granica jest bardzo cienka i w wielu sytuacjach zaciera się. Czy wynieśliśmy z domu w dzieciństwie szacunek nie tylko do drugiego człowieka, ale i do samego siebie? Czy potrafił/ ła byś się ustrzec wykorzystywania, manipulacji , czy potrafisz powiedzieć stanowcze NIE! kiedy coś Ci się nie podoba i uwłacza Twojej godności, czy potrafisz w porę odpuścić, aby nie narobić wokół siebie zbędnego i nie potrzebnego zamieszania bardzo często prowadzącego do zaburzeń psychicznych. To temat bardzo aktualny w dzisiejszych czasach. Ja sama bardzo często łapię się na tym, że gdy wreszcie zdecyduje się, aby zrobić coś dla siebie to czuje się źle sądząc że jestem egoistką.